...
Przejdź do treści

Skinow Architekt Skóry

Skinow Architekt Skóry
Tagi:

Skinow Architekt Skóry to krem dla osób, które nie potrzebują kremu (zaleta) 

Składniki aktywne:

  • niacynamid
  • resweratrol (z nośnikiem peptydowym)
  • egzosomy z żeń-szenia i lactobacillus
  • peptydy i czynniki wzrostu (enkapsulowane)
  • ferment Bacillus
  • sól potasowa kwasu glicyryzynowego
  • pantenol
  • humektanty

Aplikacja:

Bardzo lekki krem, gdyby był w butelce z pompką mógłby uchodzić za kremowe serum. Po nałożeniu na skórę też zachowuje się bardziej jak kremowe serum. Chwilę po aplikacji na skorze nie pozostaje żadna wyczuwalna warstwa, dzięki czemu świetnie układa się w każdej pielęgnacji. Ma subtelny, bardzo ładny zapach przypominający typowe vintage kremy, który trochę kojarzy mi się z eleganckim zapachem niektórych Skin Science. Wydajność kremu oceniam średnio (ale to przez to, że aby nałożyć odpowiednią warstwę na mojej suchej skórze musiałem nakładać większą ilość niż standardowo – na skórze którą opisuję niżej wydajność będzie większa) 

Moje odczucia:

Moje pierwsze spotkanie z tym kremem odbyło się zimą, w dodatku w pierwszych miesiącach docierania się z tretinoiną – co skończyło się łuszczeniem skóry. Przypominam jednak, że mam skórę suchą i z tzw. defaultu wymaga ona trochę więcej nawilżenia. Zdając sobie sprawę z nierównej walki jaką miałby stoczyć ten krem z moją biedną skórą odłożyłem go na półkę i wróciłem do niego latem w dni z temperaturami rzędu 30 stopni. Tutaj już sprawdził się zdecydowanie lepiej – rano dodawał łagodzenia i nie powodował dodatkowego obciążenia skóry, spływania całego SPFu itd., a wieczorem nie powodował że twarz pociła mi się niekontrolowanie w rozgrzanej sypialni (nie mam klimatyzacji w domu). Oczywiście w tych warunkach mimo codziennej tretinoiny zero łuszczenia – co pokazuje, że czasem warto dopasowywać kremy w swojej pielęgnacji do pory roku i czasem aktualizować plany pielęgnacyjne. 

Kiedy zrobiło się lekko chłodniej (ok. 23 stopnie) na wieczór nakładałem na niego trochę wazeliny i to był strzał w 10 – moglem poczuć jego efekt łagodzący, a wazelina sprawiała, że utrzymywałem odpowiednie nawilżenie. Ten zestaw na suchych skórach może sprawdzić się naprawdę świetnie. Rano pod SPF nie miałem problemu z suchością. 

Wspominałem, że jest skóra dla której taki krem będzie świetny – i będzie to taka skóra, która nie potrzebuje obowiązkowo kremu i byłaby dobrze nawilżona po samym takim kremowym serum. Skóry: tłuste i mieszane; skóry z ŁZS które nie mogą stosować okluzyjnych preparatów; takie, które same w sobie są dobrze nawilżone i potrzebują tylko cieniutkiej warstwy powinny być z niego bardzo zadowolone. Kompozycja składników aktywnych która trochę nawodni, będzie łagodzić i trochę normalizować działanie skóry również wydaje się stworzona najbardziej dla takiej skóry, ale jednocześnie jest wszechstronna. Natomiast, tak jak w moim przypadku, może być potrzebne trochę eksperymentowania z tym produktem aby zdeterminować najlepszy dla siebie scenariusz. Jeśli natomiast widzisz, że Twoja skóra najlepiej regeneruje się po lipidowych tłuściochach typu Cetaphil PS czy Cicaplaście – to może nie być dla Ciebie.

Dla Ciebie, jeśli: masz wrażenie że każdy krem jest dla Ciebie zbyt gęsty, zbyt ciężki, lub nie możesz stosować kremów o okluzyjnych bazach. 

Nie dla Ciebie, jeśli: wiesz, że potrzebujesz konkretnego nawilżenia i odżywienia. 

Kupisz go tu: https://skinow.pl/produkt/architekt-skory/ 

Produkt otrzymałem jako PR/materiały reklamowe bez wymagań dot. ekspozycji na profilu. 

Dodaj tu swój tekst nagłówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.