Sachi Complexion Clarifying Accelerator to oczyszczająca kuracja półzłuszczająca.
Składniki aktywne:
- kwas migdałowy
- ferment Lactobacillus z enzymami z granatu
- kwas glikolowy
- kwas oktadecenodiojowy
- kwas salicylowy (enkapsulowany)
- miód manuka
- ekstrakty botaniczne
Aplikacja:
Żelowe kremoserum o dość botanicznym zapachu (bez dodatków zapachowych). Nakładamy bardzo cienką warstwą (niecała pompka) i wystarczy. Nie trzeba używać potem kremu (ale można). Można też używać jako maseczka i zmyć po 10-30 minutach. Dość wszechstronne.
Moje odczucia:
Jest to bardzo dobry produkt (jak zwykle Sachi trzyma bardzo wysoki poziom!), złuszcza łagodnie nie drażniąc, ale jest dla mnie dosyć sytuacyjny. Zdecydowanie dla osób, które potrzebują okazjonalnego „odetkania” skóry, z tendencją do zaskórników zamkniętych, lub jako rozjaśniacz świeżych przebarwień. Raczej z doskoku niż do długotrwałej kontroli zmian skórnych – ale to bardziej moje doświadczenie, jeśli ktoś z Was go stosował to dajcie znać w komentarzu jak się sprawdzał w innych scenariuszach. Dlatego też tak długo zajęło mi opróżnienie go – stosowałem tylko wtedy kiedy czułem taką potrzebę.
Dla Ciebie, jeśli: potrzebujesz okazjonalnego „odetkania” skóry lub delikatnego jej złuszczenia bez drażnienia.
Nie dla Ciebie, jeśli: albo masz bardzo łatwo drażniącą się skórę, albo nie potrzebujesz opisanego wyżej działania.
Kupisz go tu (link afiliacyjny, kod PIOTR15 daje 15% zniżki): https://go.shopmy.us/p-77951173
Produkt otrzymałem jako PR/materiały reklamowe bez wymagań dot. ekspozycji na profilu.
