Avene Cicalfate żel do mycia to łagodny cleanser do każdej części ciała.
Składniki aktywne:
- woda termalna
- filtrat z kultury Aquaphilus dolomiae
- arginina
- siarczan miedzi i cynku
Aplikacja:
Lejący żel (trochę podobny w konsystencji do Ph.Doctor osmogel), który opakowaniem bez pompki dosyć ciężko się dozuje. Lekko się pieni, ale jest to luźna piana. Trochę długo się zmywa, bo dobrze trzyma się skóry. Raczej nie zmyje grubszego makijażu. Jeśli chcecie zmyć nim SPF/makijaż – raczej myjemy dwa razy. Tak jak w przypadku żelu Cicaplast do mycia (który jest już swoją drogą dostępny w Polsce, nie trzeba go sprowadzać zza granicy!) można go stosować do mycia każdej powierzchni – twarzy, ciała, skóry głowy, okolic narządów płciowych. Bezzapachowy
Moje odczucia:
Żel sprawdzał mi się dobrze, ma łagodne surfaktanty. Jednak (nie)stety jego największą konkurencją jest LRP Cicaplast żel – a wiecie, że tamten jest wg mnie wybitny. Tu jest bardzo dobrze, natomiast gęstsza konsystencja, lepsze doczyszczanie mniejszą ilością myć i wygodniejsze opakowanie z pompką dla mnie wygrywają. Tak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy. Jest bardzo dobrze, ale konkurencja nie śpi!
Dla Ciebie, jeśli: szukasz łagodnego myjacza do twarzy czy skóry głowy.
Nie dla Ciebie, jeśli: lubisz już LRP Cicaplast żel
Kupisz go tu: https://gemini.pl/avene-cicalfate-oczyszczajacy-zel-do-mycia-200-ml-9070042
