Etat Pur esencja to taki produkt nawadniający, jaki lubię
Składniki aktywne:
- niacynamid
- arginina
- pantenol
- trehaloza
- sód PCA
- ekstrakty z alg
- karnozyna
- ATP
Aplikacja:
Wodnista esencja, dzięki bardzo niewielkiej zawartości składników zagęszczających jej konsystencja jest praktycznie jak woda. Bezzapachowa. Dość szybko wtapia się w skórę. Ja lubię stosować kilka kropel po każdym myciu. Nie powoduje obciążenia skóry, ale nie jest też sama w sobie super nawilżająca – to produkt do domknięcia serum lub kremem.
Moje odczucia:
W ostatnim czasie jestem wielkim fanem stosowania lekkich, prostych produktów nawadniających/nawilżających opartych na elementach naturalnego czynnika nawilżającego jak np. aminokwasy czy sód PCA – do moich ulubieńców wszech czasów (m.in Skin Minimalism, Gerbil Lab) dołącza też Etat Pur. Z chwilą pisania tej recenzji otwieram drugie opakowanie (aktualnie używam zamiennie ze Skin Minimalism). Marka mocno stawia na proste sklady, brak substancji o działaniu drażniącym (niacynamid może w nadmiarze podrazniac, ale naprawde statystycznie bardzo malo ludzi ma prawdziwe podraznienia po nawet malych ilosciach niacynamidu), zapachu oraz widoczne dzialanie pomimo tej prostoty – to mnie bardzo przekonuje. Skóry odwodnione – marsz do kolejki!
Czy mamy tu natomiast zamiennik Skin Minimalismu? Nie do końca, ale jest tu mniej więcej aż 70-80% działania SM, co i tak uważam za świetny wynik przy tak prostym składzie, natomiast Etat Pur sam w sobie nie daje aż takiego rozpulchnienia skóry jak SM. Rachunek cenowy jednak wiele osób może przekonać!
Dla Ciebie, jeśli: lubisz lekkie, niedrażniące produkty nawadniające pod sera i kremy
Nie dla Ciebie, jeśli: hmmm…. nie tolerujesz nawet bardzo małych stężeń niacynamidu?
Kupisz go tu: https://www.superpharm.pl/etat-pur-the-watery-essence-nawilzajaca-esencja-do-twarzy-221571
Produkt otrzymałem od marki jako materiały do współpracy płatnej, która pojawia się na Instagramie. Współpraca nie ma wpływu na treść recenzji.
