...
Przejdź do treści

Dermstories Lucent Serum

Dermstories Lucent Serum

Dermstories Lucent Serum to serum depigmentacyjne o bogatym składzie i przyjemnej konsystencji.  

Składniki aktywne:

  • niacynamid
  • arbutyna
  • kwas kojowy
  • kwas digallusowy
  • składniki botaniczne z owsa i soi (łagodzenie)
  • 4-butylrezorcynol

Aplikacja:

Kremowe serum o lekkiej konsystencji, na skórach tłustych może sprawdzić się jako krem nawilżający. Bezzapachowe. Dobrze układa się z resztą pielęgnacji, nie trzeba nakładać dużej ilości, bo nawet mała dobrze się rozprowadza. 

Opakowanie jest niestety przekombinowane, niewygodne (odkręcenie zakrętki mokrą ręką jest trudne i kłopotliwe) a od mniej więcej połowy serum ilość wypluwanego przez nie serum jest loterią – często trzeba trzymać przycisk pompki i trząść serum aby cokolwiek wyleciało. Do tego jest z dość nieprzyjemnego, trochę skrzypiącego plastiku. Wnoszę o zmianę na typowy airless.

Moje odczucia:

Nie będę się rozpisywał, bo jaki produkt jest każdy widzi. Po pierwsze – efektywny (przetestowałem na sobie jeśli chodzi o prewencję utrwalania przebarwień, dobrze radzi sobie ze świeżymi PIE. Ja utrwalonych brązowych raczej nie mam, dodatkowo korzystam z zabiegów laserowych), po drugie dopracowany formulacyjnie, po trzecie ma przyjemnie prosty skład. Gdyby tylko nie to opakowanie! 

Dla Ciebie, jeśli: szukasz łagodnego serum na przebarwienia, zarówno świeże czerwone, jak i utrwalone).

Nie dla Ciebie, jeśli: nie masz problemu przebarwień. 

Kupisz go tu: https://dermstories.com/p/lucent-serum-complex-idslsc003 

Produkt otrzymałem jako PR bez wymagań dot. ekspozycji na profilu. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.