Przejdź do treści

La Roche Posay HyaluB5 Suractivated

La Roche Posay HyaluB5 Suractivated

La Roche Posay HyaluB5 Suractivated to udana reformulacja lubianego HyaluB5 

Składniki aktywne:

  • pantenol
  • ekstrakty botaniczne
  • madekasozyd (łagodzenie)
  • kwas hialuronowy multimolekularny, w tym acetylowany i enkapsulowany
  • adenozyna
  • acetyl glucosamine

Aplikacja:

Wodnisto-żelowe serum na alkoholowej bazie (dzięki temu bardzo szybko wtapia się w skórę i przysycha, uprzedzam pytania – nie wysusza). Poprzednia wersja (recenzja tutaj) miała fanów i… mniejszych fanów z prostej przyczyny – bardzo się lepiła. Cieszy mnie to, że w tej wersji lepienie się warstwy zostało zredukowane przynajmniej o połowę, przez to też lepiej układa się w pielęgnacji z innymi produktami. Ma charakterystyczny dla serów LRP zapach. Niestety w dalszym ciągu jest tu ta płaska pipeta której nie lubię, ale to niewielka niedogodność. 

Moje odczucia:

Poprzednia wersja dobrze nawadniała skórę, natomiast ta jest lepsza – nie tylko pod względem aplikacyjnym ale i działania. Są badania aparaturowe potwierdzające długofalową skuteczność i zwiększanie odżywienia skóry wraz ze stosowaniem serum, a nie tylko chwilę po nałożeniu. Jest bardzo dobrze. Fajnie sprawdzało mi się w początkowych tygodniach wprowadzania tretinoiny, myślę że to właśnie dzięki niemu (i kremowi z tej serii) to wprowadzenie przebiegało dosyć bezproblemowo.

Dla Ciebie, jeśli: potrzebujesz serum nawadniającego i tolerujesz kosmetyki z alkoholem.

Nie dla Ciebie, jeśli: nie tolerujesz kosmetyków z alkoholem.

Kupisz go np. tu: https://www.hebe.pl/la-roche-posay-skoncentrowane-serum-do-twarzy-30-ml-000000000000674454.html 

Produkt  był przedmiotem współpracy płatnej na moim Instagramie – nie ma to wpływu na treść tej recenzji. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *